Rehabilitacja sportowa
Rehabilitacja i urazy sportowców oraz ich leczenie

Przypadek nr 11. Syndroma pamphrenicum

Posted in Uncategorized  by admin
July 12th, 2016

Przypadek nr 11. Syndroma pamphrenicum (haHucinosis acuta) na tle za- burzeń krążenia. G. W., ur. 9. L 1892 r., obciążenia dziedzicznego nie stwierdzono. Rozwój w latach dziecięcych i dojrzałych prawidłowy. Ukończył wydział prawniczy i ekonomiczny, jest spensjonowanym dyrektorem banku. Nigdy nie pił. W roku ubie- głym przeszedł zawał mięśnia sercowego. Od 1954 r. przebywał w Szpitalu Miejskim w Gdyni z powodu przewlekłej niewydolności krążenia: powiększenie serca, płyn przesiękowy w prawej jamie opłucnej, obrzęk wątroby, znacznego stopnia obrzęki kończyn dolnych i okolicy krzyżowej. W przebiegu leczenia wystąpiła ostra psychoza: zauważył, że wśród współ- chorych jest wielu, którzy doskonale znają jego przeszłość, co mu dawano do pozna- nia przytykami i szykanami. Do tych urojeń ksobnych i prześladowczych dołączyły się wkrótce omamy słuchowe, zsynchronizowane z węchowymi. Omamy te miały charąkter rozmów, prowadzonych na jego temat przez chorych szpitala, później pojawiły się również głosy obcych ludzi. Był jakby świadkiem rozprawy sądowej, w której on był oskarżonym. Rozprawę prowadził jakby prokurator, szereg osób oskarżało go o najohydniejsze zbrodnie, inne osoby broniły go. Żona i córka były przesłuchiwane i męczone. W pewnej chwili słyszał jak mówiono na korytarzu: “słuchajcie, pani G. umarła, nie wytrzymała, serce jej pękło”. Wierzył święcie w rze- czywistość tych przeżyć, przechodził okropny lęk. Obrzucano go wyzwiskami obelży- wymi i grubiańskimi, ale zawsze w trzeciej osobie. Przesłuchiwanych męczor:io w aimnej wodzie i gaz;owano, czul zapach gazu. Kiedy żona go odwiedziła 1 stwier- dził, że żyje, zdumiał się i na chwilę zrozumiał, że padł ofiarą jakichś chorobliwych złudzeń, aie wkrótce potem, gdy znowu doznawał tych samych masowych omamów i ur.ojeń zatracał z powrotem wszelki krytycyzm. Stan ten trwał ok. 6 rvs., po czym w ciągu jednego dnia, w czasie przewożenia go do Kliniki Chorób Psychicznych AMG, wszystko przeminęło. Przyjęty dnia 13. V. W Klinice stwierdzono tylko pewną ,lękliwość przy całkowicie zachowanym krytycyzmie co do minionych przeżyć psy- chotycznych. Łączność afektywna i intelektualna z chorym bardzo dobra. Życie afektywne nie wykazuje naj mniej szych śladów uszkodzenia. Nienaruszona struktura osobowości. Chory jeszcze w ciągu kilku dni, gdy był gwar na sali, odczuwał pewien stan ,lękowy i jakby dopatrywał się w gwarze głosów, czyniących aluzje do niego. Potrafił sobie jednak wszystko to sam wyperswadować. Od początku pobytu w Kli- nice sensorium czyste. Minione przeżycia odtwarza z naj drobniejszymi szczegóła-mi, nie wykazuje ani śladu niepamięci. Badanie wykazało bardzo dobrą sprawność inte- lektualną i nienaruszoną uczuciowość wyższą. [patrz też: , protetyka, odżywki do rzęs, klimatyzacja precyzyjna ]

Tags: , ,

Comments are closed.